Wybrzeża Hiszpanii — gdzie kupują Polacy
Wybór wybrzeża rozstrzygają trzy rzeczy: stawka podatku, połączenie lotnicze i koszt utrzymania. Reszta jest kwestią gustu. Hiszpańskie wybrzeże Morza Śródziemnego ciągnie się od granicy z Francją po Gibraltar i dzieli na kilkanaście nazwanych odcinków, które pod tymi trzema względami różnią się bardziej, niż sugerują zdjęcia.
Najważniejsza różnica jest podatkowa. Podatek od zakupu ustala wspólnota autonomiczna, więc ta sama transakcja kosztuje inaczej w Katalonii niż w Murcji. Przy mieszkaniu za 200 000 euro rozpiętość między najdroższym a najtańszym wybrzeżem sięga kilkunastu tysięcy euro.
Porównanie wszystkich wybrzeży
| Wybrzeże | Region | ITP |
|---|---|---|
| Costa Brava Girona | Katalonia | 10–13% |
| Costa del Maresme Barcelona | Katalonia | 10–13% |
| Costa Dorada Tarragona | Katalonia | 10–13% |
| Costa del Azahar Castellón | Walencja | 9% |
| Costa de Valencia Walencja | Walencja | 9% |
| Costa Blanca Alicante | Walencja | 9% |
| Costa Cálida Murcja | Murcja | 7,75% |
| Costa de Almería Almería | Andaluzja | 7% |
| Costa Tropical Granada | Andaluzja | 7% |
| Costa del Sol Málaga | Andaluzja | 7% |
| Baleary Majorka, Ibiza, Menorka | Baleary | 8–13% |
Stawki dotyczą rynku wtórnego, czyli zakupu od właściciela. Przy nowym budynku od dewelopera płacisz zamiast ITP podatek VAT w wysokości 10 procent plus podatek od aktu, który również różni się między regionami. Kalkulator liczy oba warianty.
W Katalonii i na Balearach podatek jest progresywny: każdy przedział ceny opodatkowany jest inną stawką. W pozostałych regionach obowiązuje jedna stawka od całej kwoty. Dlatego przy tanim mieszkaniu Baleary wcale nie są najdroższe — dopiero przy willi różnica staje się dotkliwa.
Gdzie faktycznie kupują obcokrajowcy
Według Kolegium Rejestratorów obcokrajowcy odpowiadali w 2026 roku za 44,65 procent wszystkich transakcji w prowincji Alicante — praktycznie co druga sprzedana nieruchomość. Dalej są Málaga z wynikiem 34,3 procent, Baleary z 28,89 procent, Santa Cruz de Tenerife z 26,05 procent i Girona z 24,7 procent.
Ma to dwa praktyczne skutki. W Alicante i Maladze cała infrastruktura obsługi cudzoziemca już istnieje: prawnicy, gestorie i notariusze codziennie prowadzą transakcje z nierezydentami. Tam, gdzie kupują głównie Hiszpanie, wszystko potrwa dłużej i będziesz zdany na tłumacza.
Druga strona medalu: tam, gdzie kupują wszyscy, ceny rosną najszybciej, a konkurujesz z Holendrem albo Niemcem, który decyduje w jeden dzień.
Lotnisko decyduje bardziej, niż myślisz
Bezpośrednie połączenia przez cały rok mają tylko Alicante, Málaga, Walencja i Barcelona. Jeśli planujesz przylatywać kilka razy w roku, to ważniejsze od różnicy dziesięciu tysięcy euro w cenie. Alicante i Málaga mają bezpośrednie połączenia z kilku polskich miast przez cały rok. Walencja i Barcelona też. Murcja, Almería i Girona są sezonowe albo wymagają przesiadki — a to oznacza, że przez pół roku dojazd zajmuje cały dzień zamiast trzech godzin.
Przed wyborem wybrzeża sprawdź w wyszukiwarce lotów, jak wygląda połączenie z Twojego miasta w listopadzie, nie w lipcu. Sezon letni wygląda dobrze wszędzie.
Wynajem turystyczny jest regulowany regionalnie
Zasady wynajmu turystycznego ustala każdy region osobno i bywają zaostrzane co roku, więc sprawdź je przed zakupem, a nie po. We Wspólnocie Walenckiej potrzebujesz zaświadczenia gminy o zgodności urbanistycznej, którego w wielu dzielnicach po prostu nie dostaniesz. Na Balearach liczba licencji jest limitowana. W Andaluzji gminy również wprowadzają własne ograniczenia. Szczegóły w artykule o wynajmie turystycznym.
Każdy odcinek wygląda tak samo na zdjęciu w lipcu. Różnice widać w listopadzie: na Costa Blanca i Costa Cálida zimy są łagodne i suche, na Costa Brava wyraźnie chłodniejsze i deszczowe, a część kurortów zamyka się na zimę — restauracje, sklepy, nawet apteki. Jeśli zamierzasz spędzać tam zimę, obejrzyj nieruchomość poza sezonem.